I o to chodzi - Rafał Bauer Blog

Zobacz
więcej

Mazurski maraton

Znacie to uczucie, gdy rano trzeba wystawić w końcu nos z ciepłego śpiwora? Gdy trzeba sięgnąć ręką po pokrytą zimną rosą butelkę z wodą by jak najszybciej przygotować mocną kawę? Gdy ogrzewacie sobie dłonie nad ogniem z biwakowej kuchenki, a potem trzymając gorący kubek tuż pod brodą uśmiechacie się pod nosem mimo znajomego, ale ciągle nie do zniesienia bólu mięśni i stawów? Jeśli nie, to przy najbliższej okazji (wiosną oczywiście, lub zimą dla bardziej odważnych) zabierajcie namiot i plecak, i ukryjcie się na Mazurach. Szczególnie, że wszędzie czuć legendę Świętego Graala.
Udostępnij
Zobacz
więcej

Kampinos w 1 dzień

Urbanproject kolejny raz okazuje się najlepszym lekarstwem na trudy całego tygodnia. Tym razem wybór padł na Puszczę Kampinoską, gdzie najczęściej trenuję. Ten największy zielony teren w pobliżu Warszawy przyciąga gęstą siecią szlaków turystycznych wśród wydm i bagien powstałych kiedyś w korytach Prawisły. Niestety bardzo się również zabudowuje, przemieniając kolejne rejony w w zamknięte sypialnie. Na szczęście to, co w Kampinosie najważniejsze, nadal mnie zachwyca i przyciąga. Mimo weekendowych tłumów. 
Udostępnij
Zobacz
więcej

#urbanproject

#urbanproject to akcja promująca lokalne marsze na długich dystansach. Stworzyłem interaktywną mapę Polski z miejscami wartymi uwagi. Mapa ciągle sie rozbudowuje i stopniowo dodawane są kolejne funkcjonalności. Po kliknięciu w dany punkt, zobaczycie trasę, krótki opis i zdjęcia z wyprawy. W najbliższych dniach dostępne będą również pliki gpx do ściągnięcia. Projekt dopiero się rozwija i mam nadzieję, że przy współpracy partnerów, mapa stanie się Waszym głównym narzędziem w planowaniu tego typu przedsięwzięć.
Udostępnij
Zobacz
więcej

Świętokrzyskie na weekend

Góry Świętokrzyskie zawsze stanowiły dla mnie ważny punkt na mapie Polski. Nie wiem jednak z jakiego powodu. Nie zapierają dechu w piersi jak Tatry, nie można ich porównywać z Bieszczadami, które kradną każde serce... A jednak zawsze odnajduję w nich spokój i radość.
Udostępnij
Zobacz
więcej

Bieszczady po pracy

Bieszczady są raczej oczywistym wyborem. Może nawet bardziej nawet oczywistym niż Tatry. Może to ich pozorna łagodność, dzikość, może trochę atmosfera podkręcana coraz to nowszymi produkcjami filmowymi, może izolacja... Każdy niewątpliwie znajdzie coś dla siebie. W naszym przypadku wszystkiego było po trochu. Dołożyliśmy jednak jeszcze aspekt czysto sportowy w postaci treningu przed Kilimanjaro.
Udostępnij
Zobacz
więcej

Pieniny dwudniowe

Jak to zorganizować? To proste. Wsiadamy w samochód, autobus, pociąg i jedziemy. W piątek wyjeżdżamy, w niedzielę wracamy. Nie będę mówić kto ma jak daleko.
Udostępnij